Dokładnie w „prima aprilis” 21 uczennic i uczniów oraz 3 nauczycieli po raz pierwszy w historii naszej szkoły udało się aż na 11 dni za granicę, aby wraz z kolegami z Balthasar-Neumann-Gymnasium w Marktheidenfeld, partnerskim mieście Pobiedzisk, realizować dwustronny projekt edukacyjny „ Water, sun, wind” programu Comenius.

Po 10-godzinnej podróży dotarliśmy do słonecznej Frankonii. Rodziny, które nas gościły oraz koleżanki i koledzy z niemieckiego gimnazjum przywitali nas flagami i radosnymi uśmiechami. Po powitaniu, zaciekawieni udaliśmy się w nieznane , do rodzin i domów naszych nowych kolegów, aby poznawać zwyczaje przyjaciół i rozwijać partnerstwo miast.

Po pierwszym dniu spędzonym wraz z rodzinami nowych koleżanek i kolegów spotkaliśmy się w bibliotece szkolnej z Panią dr A.M. Greving, Kierowniczką szkoły ( wg niemieckiej terminologii Schulleiterin) Balthasar-Neumann-Gymnasium w Marktheidenfeld.

 

W drodze do ratusza widzieliśmy wiele domów, na dachach których zainstalowane były zarówno ogniwa fotowoltaiczne jak i panele słoneczne. Oszczędzanie energii oraz jej wytwarzanie ze źródeł odnawialnych to znakomity przykład do naśladowania.

Rynek w Marktheidenfeld ozdobiony jest fontanną z postacią rybaka, który przypomina, że miasto i jego mieszkańcy w przeszłości i dziś czerpią korzyści z położenia bezpośrednio nad Menem, nazywanym oficjalnie federalnym szlakiem wodnym.

Po krótkim zwiedzaniu starówki uczniowie otrzymali do rozwiązania kilkanaście zadań związanych z historią, położeniem i zabytkami miasta ( Stadtrallye). Wszyscy spisali się na medal i otrzymali w ratuszu miłe upominki.

W drodze do szkoły zapoznaliśmy się także z systemem skupu opakowań ( puszki, butelki szklane i butelki plastikowe ). W każdym większym sklepie znajdują się automaty przyjmujące opakowania i wydające bony na dalsze zakupy. To właśnie dlatego w mieście, nad rzeką czy w lesie jest czysto i nie zobaczymy tam porzuconych opakowań szklanych, metalowych czy plastików.

Wkładamy pustą butelkę i …

… odbieramy nie tylko wartościowy bon (od 10 do 25 eurocentów za jedno opakowanie), ale również pomagamy utrzymać środowisko w czystości . To także przykład godny naśladowania!!!

Miasto Marktheidenfeld wspiera wszelkie inicjatywy sprzyjające ochronie środowiska. Poza tym inicjuje także zachowania proekologiczne. Oto przykłady:

W centrum miasta zainstalowany jest licznik energii słonecznej wyprodukowanej poprzez ogniwa znajdujące się na dachach instytucji miejskich (ratusz, zakład komunalny, szkoły, … ),

a samochody służące urzędnikom miejskim posiadają silniki elektryczne lub hybrydowe i tankują prąd w stacji szybkiego ładowania na parkingu pod ratuszem (auta są oszczędne i nie zanieczyszczają środowiska). Godne naśladowania? Jasne, że tak!!!

Po smacznym obiedzie w stołówce szkolnej (do wyboru były danie mięsne i bezmięsne) uczniowie udali się ponownie do ratusza na spotkanie z Panią Helgą Schmidt-Neder, która przed kilkoma dniami została ponownie wybrana na burmistrza miasta na lata 2014-2020. Po powitaniu i krótkim wprowadzeniu zapoznaliśmy się z koncepcją energetyczną miasta (Energiekonzept), która przedstawia nie tylko dotychczasowe działania, lecz także zamierzenia i zalecenia dla wszystkich podmiotów społecznych, gospodarczych i mieszkańców miasta.

Po pracowitym dniu uczniowie udali się do domów swoich koleżanek i kolegów, a opiekunowie spotkali się wieczorem z Komitetem Miast Partnerskich na pokazie slajdów z wizyty w Pobiedziskach w styczniu 2014 roku.

Kolejny dzień naszego pobytu rozpoczęliśmy od spotkania z Erichem Perchermeier z Ligi Ochrony Przyrody (Bund Naturschutz), który przedstawił nam zadania organizacji ekologicznych w Bawarii i ich bieżące działania : oszczędne zagospodarowywanie terenów zielonych (Flachennutzung), przeciwstawianie się produkcji modyfikowanej genetycznie żywności, dbałość o miejscowa florę i faunę (zbieranie i przenoszenie żab, tak aby nie ginęły pod kołami samochodów) oraz produkcja własnego soku jabłkowego z dziko rosnących sadów . Jednak bezpośrednim celem spotkania była wizyta w elektrowniach (szczytowo – pompowej i rzecznej), które produkują i magazynują prąd z energii wodnej.

Kolejnym etapem naszego zwiedzania była śluza i elektrownia na rzece Men. Te stopnie wodne są wykorzystywane gospodarczo i nie szkodzą środowisku.

Po smacznym obiedzie wspólnie z koleżankami i kolegami z Marktheidenfeld pracowaliśmy w grupach nad kluczowym słownictwem angielskim do tematu ochrona środowiska oraz układaliśmy mapę Europy z puzzli, którymi były poszczególne kraje.

W piątkowy poranek udaliśmy się do oddalonego o 35 km Würzburga, aby zwiedzić starówke i byłą rezedencję biskupią zbudowaną przez Balthasara Neumann, patrona partnerskiej szkoły w Marktheidenfeld.

W drodze powrotnej podziwialiśmy krajobrazy „Winnej Frankonii” oraz filmowaliśmy napotkane odnawialne źródła energii: elektrownie wiatrowe oraz farmy fotowoltaiczne.

Tutaj zboże, a tam farma fotowoltaiczna; produkcja energii ze słońca, wiatru i biomasy to w Niemczech jeden z działów rolnictwa. (0,40 Euro za 1 kWh przez 20 lat)

Sobotę i niedzielę spędziliśmy w większości na sportowo.

Trasa rowerowa nad Menem ma ponad 200 km długości i 5 gwiazdek jakości:

W poniedziałek odwiedziliśmy dom jedenej z naszych koleżanek. W tej rodzinie energia odnawialna to codzienność, ponieważ posiadają małą elektrownię wodną w ogrodzie i 24 godziny na dobę produkują prąd. Super!!!

A po obiadku zamieniliśmy się w naukowców i budowaliśmy ogniwa elektryczne z grafitu, jodu i szkła

Także praca w grupach projektowych pozwalała na lepsze poznanie się oraz opanowanie języków obcych:

Po smacznym obiadku odwiedzilismy gospodarstwo rolne, które produkuje energię elektryczną (500 kW na h x 0,24 Euro za 1 kWh) z biomasy (biogaz-metan)

Środę rozpoczęliśmy od spotkania z Heribertem Felbingerem, Przewodniczacym Komitetu Partnerstwa Miast w Marktheidenfeld.

 

Pracą w grupach zakończyliśmy środowe przedpołudnie:

Wieczorem spotkaliśmy się z rodzicami i przy muzyce zakończyliśmy dzień.

Cały czwartek spędziliśmy we Frankfurcie nad Menem, europejskim centrum finansowym i jednym z ważniejszych miast w Niemczech.

Po obfitych zakupach w centrum handlowym NORDWEST, także w PRIMARK udaliśmy się do portu lotniczego FRAPORT, największego lotniska cargo w Europie.

Ostatnim akordem naszego spotkania była wspólna droga krzyżowa , ekumeniczne nabożeństwo uczniów i nauczycieli BNG, Realschule in Marktheidenfeld i ZS w Pobiedziskach, które wprowadziło wszystkich uczestników w atmosferę zbliżającego się Wielkiego Tygodnia.

Jedna z ostatnich stacji drogi krzyżowej w sadzie z pięknym widokiem na miasto (inne stacje to m.in. szkoła, cmentarz, kaplica i szpital)

Po wspólnym śniadaniu (droga krzyżowa trwała od 6.00 do 8.00 rano) przyszedł czas na pożegnanie, a jednocześnie na zaproszenie do Polski, gdzie spotkamy się już we wrześniu! Do zobaczenia!!!

Po 10 – godzinnej podróży, z przerwą na “ turkische Pizza” w Berlinie, dotarliśmy do Pobiedzisk, gdzie chłopcy z gimnazjum zgotowali nie tylko Jeżolowi ogniste przywitanie! Fest!!!

 

Tym samym zakończyliśmy kolejną część naszego projektu „Water, sun, wind”. Przed nami przygotowania do spotkania z koleżankami i kolegami z Marktheidenfeld w Pobiedziskach, które będzie miało miejsce we wrześniu 2014 oraz prace nad produktami końcowymi : wystawą, broszurką oraz filmikami. Tak długi pobyt zaowocował pogłębieniem znajomości języków obcych , przyczynił się do budowania wielojęzycznosci w zjednoczonej Europie oraz dał szansę wszystkim uczestnikom na poznanie pięknych zakątków kraju naszych sąsiadów.

Mam nadzieję, że przyjaźnie będą trwałe, pozostaniemy w kontakcie ( facebook ) z naszymi partnerami i tym samym przyczynimy się do pogłębienia partnerstwa miast, które jest tak istotnym elementem procesu pojednania i przebaczenia.

Leszek Pawlikowski-koordynator projektu „Water, sun, wind”

Godło
Do końca roku
szkolnego pozostało
63
LICZNIK ODWIEDZIN