W czasie ferii zimowych uczniowie Zespołu Szkół w Pobiedziskach mogli uczestniczyć w zajęciach Szkolnego Koła Miłośników Pobiedzisk. Tym razem cykl zajęć był poświęcony gwarze poznańskiej. W czasie spotkań dzieci i młodzież mogła poznać słownictwo gwarowe, jego praktyczne zastosowanie i ostatecznie sprawdzić swoją wiedzę w konkursie na opowiadanie z użyciem poznanych wyrazów. Każde wystąpienie zostało nagrodzone. Ponadto krzyżówki i konkursy pomogły przypomnieć i utrwalić wiadomości na temat historii Pobiedzisk.

Jedną z atrakcji ferii była wycieczka do Koszut i Śremu, zorganizowana przez p. Annę Migdałek i p. Elżbietę Paczkę. W Koszutach znajduje się późnobarokowy dworek szlachecki z XVIII wieku, w którym mieści się obecnie Muzeum Ziemi Średzkiej. Ekspozycja stała muzeum pt. „Mała siedziba ziemiańska w Wielkopolsce” prezentowana jest w siedmiu salach, urządzonych w duchu dawnego, polskiego dworu z końca XIX i początku XX wieku. Zgromadzone tam meble i malarstwo, tkaniny i przykłady rzemiosła artystycznego pozwalają odtworzyć wygląd i atmosferę szlacheckiego dworu, a pozostawione „mimochodem” drobne sprzęty dają wrażenie stałej obecności jego dawnych mieszkańców. W czasie zwiedzania pani przewodniczka opowiadała, jak mieszkańcy dworu świętowali w czasie Bożego Narodzenia i Wielkanocy. Wszyscy z zainteresowaniem oglądali ekspozycję i słuchali ciekawych opowieści .

Po zwiedzeniu dworku w Koszutach uczestnicy wycieczki udali się do jednego z najstarszych miast w Polsce – Śremu. Pan przewodnik, regionalista Marek Pioch, z dużym zaangażowaniem dzielił się wiedzą na temat historii miasta oraz zabytków. Pokazał między innymi: Wieżę Ciśnień, Rynek, Klasztor Franciszkanów, „Pumpenplatz” i Muzeum Śremskie. Pan przewodnik ciekawie opowiadał o zasłużonych i związanych ze Śremem postaciach: Józefie Wybickim, Heliodorze Święcickim i ks. Piotrze Wawrzyniaku. Wspomniał również o zmianach, które zachodzą w mieście. Przede wszystkim zwrócił uwagę na nowe inwestycje, np. zagospodarowanie terenów nad Wartą. Na zakończenie wszyscy zwiedzili późnogotycki Kościół p.w. Najświętszej Marii Panny Wniebowziętej. Wśród najmłodszych uczestników wyjazdu szczególnym zainteresowaniem cieszyła się ruchoma szopka bożonarodzeniowa, może trochę jaskrawa i zbyt nowoczesna, ale przywołująca miłe, świąteczne wspomnienia.

Mimo mrozu warto było poświęcić kilka godzin, aby wzbogacić swoją wiedzę na temat bliskich nam regionów.

E. Paczka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Godło
Do końca roku
szkolnego pozostało
-180
LICZNIK ODWIEDZIN